'Całkiem inny kraj' - Perfect. Bass Cover. 🎧

preview_player
Показать описание
Headphones Recommended 🎧 !!!
Jestem – trzeci studyjny album zespołu rockowego Perfect wydany bez udziału wcześniejszego lidera, Zbigniewa Hołdysa. Album został wydany 19 września 1994 na płycie kompaktowej oraz kasecie magnetofonowej. Tytuł albumu, zaczerpnięty z piosenki „Gdy mówię JESTEM”, nawiązuje do reaktywacji grupy, która była niemałą sensacją w tamtym czasie ze względu na konflikt pomiędzy Hołdysem a zespołem. Płyta została ozdobiona okładką, stworzoną przez Edwarda Lutczyna – wykrojone serce, podane na talerzu ze sztućcami. Teksty napisał Bogdan Olewicz, a muzyka została napisana przez zespół, z różnym udziałem poszczególnych członków. Płyta utrzymana jest w ostrym brzmieniu, przy zachowaniu charakterystycznej melodyki Ryszarda Sygitowicza. Znalazło się na niej kilka ballad.
Płyta była efektem reaktywacji koncertowej działalności zespołu, ale już bez byłego lidera Zbigniewa Hołdysa. W 1993 roku, z inicjatywy menedżera zespołu Seweryna Reszki, zespół podjął próbę powrotu na scenę muzyczną. Reszka sam przyznaje, że powołania do życia grupy było swoistą zemstą na Hołdysie za nieautoryzowane wydanie płyty Perfectu Live April 1'1987. Kontynuacja działalności zespołu była uzależniona od przyjęcia publiki. Ciepła reakcja fanów oraz dobre recenzje z koncertów za granicą (Kanada, USA) oraz w Polsce zachęciły zespół do dalszej działalności koncertowej. Zespół zdecydował się na wydanie płyty. Zbigniew Hołdys był przeciwny reaktywacji grupy i zdecydowanie odciął się od byłych kolegów z zespołu. Napięcia między Sygitowiczem, Markowskim, Nowickim, Szkudelskim, Urnym a Hołdysem doprowadziły do otwartego konfliktu medialnego. Powrót Perfectu na polską scenę muzyczną był sensacją i wpisywał się w szerszy come back polskich zespołów rockowych popularnych w latach 80. Nieporozumienia między Hołdysem a byłymi kolegami z zespołu zwiększały zainteresowanie grupą i jej przyszłym albumem. Tuż przed nagraniem albumu z zespołu odszedł Andrzej Urny, któremu podziękowano za współpracę z powodu nadużywania alkoholu. Urnego zastąpił wrocławski gitarzysta, Jacek Krzaklewski, który brał udział w trasie Perfectu po USA w 1989 roku wraz z Hołdysem.
Nagrania utworów dokonano w studio nagrań Winicjusza Chrusta SYSTEM w Sulejówku w okresie czerwiec – wrzesień 1994 roku. Praca nad materiałem była intensywna, ale realizowana w luźnej atmosferze. Trudniejsza okazała się realizacja nagrań. Produkcją początkowo zajął się Wojciech Przybylski, ale zrezygnował z dalszej współpracy, oświadczając otwarcie, że nie jest już zainteresowany Perfectem. Zarejestrował na wielośladzie tylko poszczególne instrumenty. Materiał zgrywał już Rafał Paczkowski, który wg Bogdana Olewicza miał inną wizję co do brzmienia płyty, chcąc dostosować brzmienie do popularnego wówczas brit popu. Ostatecznie produkcję dokończył Włodzimierz Kowalczyk.
W „Ołowianej kuli” gościnnie udział wziął Wojciech Jan Pytkowski, który został wypatrzony przez Nowickiego na imprezie u lidera grupy Houk. Po trzecim podejściu nagrał swoją przygrywkę do utworu. Podczas trasy promującej album Jestem, Pytkowski wychodził na scenę i odgrywał swoją partię.
Utwór „Kołysanka dla nieznajomej” był nagrany z użyciem dwunastostrunowej gitary Jana Borysewicza, na której wcześniej został nagrany przebój Lady Pank „Zawsze tam, gdzie ty”. Gitara została wypożyczona po uwadze realizatora Rafała Paczkowskiego, który uważał, że przy użyciu tego instrumentu kompozycja najlepiej wybrzmi.
Teksty utworów w dużym stopniu stanowią opis rzeczywistości. Mówią o sytuacji w ówczesnej Polsce. Wytykane są błędy przemian ustrojowych, nowe w ocenie autorów zjawiska, jak żebractwo, bezrobocie, morderstwa, kontakty z narkotykami wśród młodzieży, działalność mafii („Całkiem inny kraj”). Utwór „Rzeczy do zrobienia” to natomiast typowy hymn dorastających nastolatków (mężczyzn).

„Całkiem inny kraj” (muzyka: R. Sygitowicz, A. K. Nowicki, G. Markowski, A. Urny, P. Szkudelski, słowa: B. Olewicz)
GRZEGORZ MARKOWSKI - śpiew
RYSZARD SYGITOWICZ - gitary
JACEK KRZAKLEWSKI - gitara
ANDREZJ K. NOWICKI - bas
PIOTR SZKUDELSKI - bębny

W biały dzień, podszedł do mnie gość
Szara twarz, pospolita dość
W oczy zajrzał mi, beznamiętnie rzekł
Dałbyś coś, strasznie chce się jeść
Może toczy mnie HIV, ale jeść się chce
Ref:
Nie mogę się jeszcze przyzwyczaić
Do obrazków które z kina znam
W głowie gdzieś nie mogę się przestawić
Że to jest już całkiem inny kraj

W biały dzień, słyszę kuli gwizd
Drugi strzał, w niebo leci krzyk
Chodnik barwi krew, lecą tafle szkła
Jak we śnie, z okna spada płaszcz
Nie wiem czy mogła mieć siedemnaście lat
Ref:
Nie mogę się jeszcze przyzwyczaić
Do obrazków które z kina znam
W głowie gdzieś nie mogę się przestawić
Że to jest już całkiem inny kraj

Fender American Standard Precision Bass 5
D'Addario - Nickel Round Wound 45/130 EXL170-5
BOSS Bass Limiter Enhancer LMB-3

#polskirock #polskamuzyka #basscover #fenderprecisionbass #bosspedals #daddariostrings
Рекомендации по теме
Комментарии
Автор

Ta płyta towarzyszyła mi przez całe liceum. Partia Karakuła nuta w nutę - brawo!

wojtek.wytrazek
Автор

Nieźle🤒. Ciekawy opis [w stopce] historii powstania UTWORU jak i Całego zespołu Perfect. Lubię i CENIĘ sporo "kawałków" z ich DOROBKU, także GITARZYSTĘ D.Kozakiewicza (dołączył później). Należy tez wspomnieć o niezłym DOROBKU córki Markowskiego, Patrycji. 👌🤞

marekrajewski
join shbcf.ru