Taco Hemingway - Café Belga (prod. Borucci)

preview_player
Показать описание
"CAFÉ BELGA" - drugi długogrający album w dorobku Taco Hemingwaya, wyprodukowany w całości przez Rumaka i Borucciego.

Mix/mastering: Rafał Smoleń
Nagrania: Jan Kwapisz dla Studio Nagrywarka
Рекомендации по теме
Комментарии
Автор

Najlepsze jest to, że wychodzi to bez żadnej zapowiedzi :D

Slajev
Автор

Normalny raper:
A dam dziś zapowiedź nowej płyty.
Taco:
A chuj pierdolniemy cały album w jeden dzień

mutenroshi
Автор

Czyli te wakacje też będę wspominać piosenkami Taco!

Lililovesroses
Автор

Stary, ja Ci tak ufam, że kupuję płytę przed jej przesłuchaniem. Dziękuję

zozol
Автор

To już 5 lat od premiery a wciąż tak zajebista płyta, oby kolejne jego (o ile wyjdą) tak wyglądały

Whosarz
Автор

Ta płyt to wywiad po sukcesie jaki w ostatnim czasie zdobył Filip i ujawnia się na niej jako zwykłym człowiek który ma uczucia problemy oraz przemyślenia jak każdy z nas.

siewcachaosu
Автор

Jak ja lubie jak Taco coś wypuści bez zapowiedzi

zexin
Автор

zajebiste, jeszcze nie słuchałem
*EDIT* zajebiste

OhKuszi
Автор

Boże, łezka się w oku kręci, że te czasy już nie wrócą

bonifacyschockwell
Автор

[ *TEKST* ]

[Intro: Taco Hemingawy & Marek Fall]
-Wymyśliłem sobie taką koncepcję
-No
-Żebyśmy podzielili tę rozmowę na kilka segmentów
W pierwszym jest to miejsce gdzie się znajdujemy teraz
-No
-Gdzie jesteśmy i...

[Zwrotka 1]
Kiedy mówi, że mnie nie chce nie rozumiem
Czego ona może chcieć
Kiedy słyszę siebie w Esce wiem
że ciężej będzie o sekret nim się o nim dowie sieć
Kiedy ty wciskasz me guziki
Wtedy wybucham moja droga to nie test (moja droga to nie test)
Kiedy siedzę zły na ciebie piszę teksty
Które poznasz już dopiero po premierze
Kiedy wieczór ustępuje już świtowi, o
Nie no tak w sumie to już znasz (nie no w sumie to już znasz)
Siedzisz na komodzie nogi wokół moich, ą
W radiu znowu Soma gra (delicious soma)
Kiedy robisz szkodę mówię, że nie szkodzi
Moja droga trochę by było szkoda nas (trochę będzie szkoda nas)
Zanim powiem że mi z tobą jest do twarzy
Cofam to bo nie wiem czym jest moja twarz (nie wiem)
Miękkie piersi, twarde narkotyki
Jestem bestią szarpię za kolczyki
Szeptem miękki materac bardzo skrzypi
Kiedyś piękny a teraz straszne myśli
Café Belga w mig je poskromi
Jak Gombrowicz robił w Tortonii
Męczą mnie demony, robię zwrot od nich
I dlatego piszę o nich zwroty, to nasz kompromis, wow

[Refren]
Wypili moją krew na hejnał nie pierwszy raz
Przerzucam sobie cash na Pay Pal
I uciekam bo mnie ciągle goni świat
Poleciałem pisać wersy w Café Belga
Osiemnasty mnie wykończy, chyba w dziewiętnastym przerwa

[Zwrotka 2]
Zanim umrę syty, niby Gandolfini (gdzie?)
Na Sycylii albo w Argentynie (fajnie)
Tańczymy tango gdzieś na Santorini
Irena Santor na dzikiej plaży odpalam na głośniki
Bo nie obchodzą nas za bardzo tipy
Gdzie warto bywać i jak przeciwdziałać zmarszczkom
Vipy chcieli by się widywać z nami
Dostaje zapro na bibę od celebrytów
Którzy poznali mnie po Taconafide
Mama pyta kiedy zacznę pisać o czymś
Mówię jej że kiedy coś mi się przytrafi
Milczenie jest złotem, ale me głupoty platynowe są
Więc przelałem na sieroty parę kafli
Dzieci przymierają głodem a obywatele ciągle chcą
Rzucać groszem na ten koszyk dla parafii
Nim posypią mi proboszcze to zmęczone czoło prochem, o
Oto płyta może trochę was zabawi, Café Belga

[Refren]
Wypili moją krew na hejnał nie pierwszy raz
Przerzucam sobie cash na Pay Pal
I uciekam bo mnie ciągle goni świat
Poleciałem pisać wersy w Cafe Belga
Osiemnasty mnie wykończy, chyba w dziewiętnastym przerwa, ej

[Outro]
Pojechałem pisać w Café Belga
Czuję, że mogę oddychać w Café Belga
Piję z Filipem znowu Tequille w Café Belga
Chyba jej wyznałem miłość w Café Belga
Nikt nie patrzy na mnie nigdy w Café Belga
Jestem w tłumie, nie jestem inny w Café Belga
Nie robią szumu, nie adorują
Nigdy nie piszczą w Café Belga
Dźwięki migawki zastępują tylko piękne trzaski werbla
Pojechałem pisać w Café Belga
Czuję, że mogę oddychać w Café Belga
Piję z Filipem znowu Tequille w Café Belga
Chyba jej wyznałem miłość w Café Belga
Nikt nie patrzy na mnie nigdy w Café Belga
Jestem w tłumie, nie jestem inny w Café Belga
Nie robią szumu, nie adorują
Nigdy nie piszczą w Café Belga
Dźwięki migawki zastępują tylko piękne trzaski werbla

TMK
Автор

przed chwilą przesłuchałem na dysku google. Cała płyta czysta poezja. Kupuję fizyczny album z resztek na koncie.

martekBemiarz
Автор

Dokładnie 4lata temu tj. 12lipca 2018 dziś 12lipca 2022 taco wrzucił ten album dziękujemy Taco <3

kisiel
Автор

Twoja skóra pachnie jak ostatnie dni wakacji

staron
Автор

1:27
To co Taco potrafi zrobić z głosem nadal mnie zadziwia ❤️

aley
Автор

Jak ja kocham takiego spokojnego Filipa!

Wedzikowsky
Автор

Mam zawał. Nikt i nic tak dobrze nie działa na mnie jak twoje bity. Kocham.

kingamarszaek
Автор

Wow, to jest naprawdę niezwykły talent! Ten głos + ten tekst - szanuję za autentyczność i motywy literackie! To niezwykłe, że w większości twoich utworów znajdują się motywy z ważnych dla Polski utworów literackich 👏🏻

weronikakrzeszowiak
Автор

Rok od Cafe Belgi A my dalej czekamy Taco ❤

Edit: No i to rozumiem. Preorder już zamówimy.

krstianekk
Автор

Tego potrzebowałam. Ty umiesz wszystko

zozol
Автор

Już wiem kto będzie pierwszy w kolejce po płyte w empiku.

cukierkowosc